sobota, 1 sierpnia 2015

Deseczki, minionki, sowa, kubek i bezglutenowe desery.

Witajcie!
Pokaże trochę nowych prac, bo sporo ostatnio tego powstaje.
deseczki ozdobne do kuchni
duża szydełkowa sowa 
Minionek belok
Minionek większy
Dla moje Tusi zrobiłam kubek. Zwykły biały kubek z marketu ozdobiłam metodą decoupage
Motyw córka sama sobie wybrała.
Robiłam już takie kubki(można je zobaczyć TU) i powiem Wam, że polakierowane kilka razy mogą długo służyć. Nie radziła bym jedynie ich myć w zmywarce.

Poczęstuje Was jeszcze deserem, który zrobiła dziś moja Natalka.
Budyń z mleka kokosowego i mąki jaglanej. Kuleczki na górze to 
ciasteczka z gryczanej mąki i kokosu.Wszystko słodzone cukrem brzozowym. Natalka nazwała je "Kulkami żuka gnojarka"

Przeczytałam ostatnio
Jest to pierwsza część książki 
"Dar widzenia", którą polecałam w ostatnim poście. Tą pozycję również polecam.
Na podstawie tej książki powstał również film.
Nawet całkiem niezły.Po przeczytaniu książki obejrzałam.

Wystawa w Szczyrku na której są tez moje prace jeszcze jest przez ten weekend. Zapraszam serdecznie ul.Beskidzka 106 godz.11-19

udanego weekendu
życzy 
Eve-Jank

czwartek, 23 lipca 2015

Etui,sowy, Szczyrk i pierwszy słonecznik.

Witajcie!
Troszkę nowości pokaże.
Powstały etui na telefony, albo na co tam kto chce. Można w nich nosić również aparat cyfrowy.
sówki breloki
z wielkimi guzikowymi oczami

Będąc ostatnio w bibliotece przypadkiem trafiłam na książki 
Wzięłam ponieważ przeczytałam na okładce, że przyrównują go do mojego ulubionego S.King'a 
Powiem Wam, że się nie zawiodłam. Czyta się szybko. Wciąga na maksa.
Nie mogłam się oderwać. Sensacja, kryminał i elementy fantastyki. Polecam!  
Dziś już pożyczyłam sobie dwie następne pozycje tego autora.
Na moim balkonie zakwitł pierwszy słonecznik,
oleander co dziennie ma więcej kwiatków. Czy w takiej scenerii nie jest miło usiąść z książką? 

Na koniec mini relacja ze Szczyrku
z wystawy prac grupy Art & Pasja do której należę.
Na wystawie między innymi moje misie.
po lewej stronie na okrągłym stole moje prace.
Wystawa trwa do 2 sierpnia.
Można ją zobaczyć w
 Szczyrku ul. Beskidzka 106 w miejscu kina "Beskid"

pozdrawiam upalnie 
Eve-Jank

poniedziałek, 13 lipca 2015

Pantera, Joyland i zaproszenie na wystawę w Szczyrku.

Witajcie!
Zostałam poproszona o zrobienie czarnej pantery 
w szaliku (ze szkoły slytherin)  i kapeluszu  Harrego Pottera.
Znowu było to dla mnie pewnego rodzaju wyzwanie.
Kapelusz jest ściągany
Przeczytałam (dorwałam w bibliotece)
 King w ostatnich lata piszę trochę inaczej. Jego nowsze książki(np.Joyland) to bardziej sensacyjne kryminały niż horrory.
Pasjonująca opowieść o miłości i stracie, o dorastaniu i starzeniu się – i o tych, którym nie dane jest doświadczyć ani jednego, ani drugiego, bo śmierć 
zabiera ich przedwcześnie. 
Na zdjęciu przy okazji zaprezentował się nowy żółw.

Na koniec pragnę Was zaprosić na wystawę w Szczyrku. Na której będą również moje prace. 


pozdrawia serdecznie 
i życzy udanego tygodnia 

Eve-Jank

czwartek, 9 lipca 2015

Misie, avocado,prezent od Anitki i Terminator genisys.

Witajcie!
Przedstawiam nowe misie
Stefana 
i Franka 
Misie zrobione na szydełku,a sweterki mają zrobione na drutach.

Lubicie avocado? Ja bardzo. Po każdym zostaje pestka. Postanowiłam dwie zasadzić i poczekać czy coś z nich wyrośnie.
Wyczytałam, że w taki właśnie sposób pestka powinna się moczyć.

Pochwalę się jeszcze prezentem od Anitki z blogu Nitki Anitki
Dobra duszka wie, że mi się przyda każdy centymetr włóczki. Od czasu do czasu robi mi takie prezenty. Dzięki kochana.

Zakwitł mi oleander. Nie mogłam się powstrzymać, żeby go nie pokazać.
Wczoraj byłam w kinie ze swoją rodziną i koleżanką Gabrysią.
Czekałam na ten film. Jestem fanką terminatora. Pierwszą część bardzo lubię.Druga to dla mnie mistrzostwo świata. Oglądałam chyba ze 100 razy w różnych wersjach językowych. Nowy terminator moim zdaniem 
 rewelacja.
Polecam z całego serca.

pa pa pa 

  1. Eve-Jank

czwartek, 2 lipca 2015

Małpi generał.

Witajcie!
Zostałam poproszona o zrobienie małpy generała.
Nie było łatwo, bo nigdy czegoś takiego nie robiłam.
Lubię takie wyzwania dlatego od razu się zgodziłam.
Małpa ma 32 cm. potrafi sam stać.

Przeczytałam w końcu prezent od Mirelli.
Polecam. Fanom Kinga na pewno się spodoba.
Pochwalę się Wam chlebkiem mojej Natalki.
Pokaże Wam mojego obronnego psa.
Bardzo mocno trzyma drzwi, żeby nikt nie wszedł.
Na koniec poczęstuje Was truskawkami z bananem i kawą.

Pozdrawiam Was serdecznie
i słonecznie
Eve-Jank